Joga Kundalini
System Dziesięciu Ciał - wprowadzenie
rozkład zajęć
Śmierć - Pran Sutra
fundacja 3HO
pożyteczne linki
kontakt
   
 

PRAN SUTRA

Transkrypcja zapisu z czarnej skrzynki samolotu, który rozbił sie w kwietniu pod Smoleńskiem, ujawniła niezwykle dramatyczne ostatnie chwile przed katastrofą. Pokazuje to, jak zazwyczaj nie jestesmy przygotowani na coś, co jest w życiu najpewniejsze - na naszą śmierć. Poniżej przedstawiony jest zapis nauk Satya Singh'a na ten temat.

Satya Singh

Nagła i gwałtowna śmierć wiąże się z ogromnym zamieszaniem, mogącym spowodować niebezpieczne utknięcie w procesie odchodzenia. Czas może w takiej sytuacji biec naprawdę powoli, i można na przykład ulec wypadkowi samochodowemu, gdzie mija sekunda zanim się umrze, ale tobie może się to jawić jako naprawdę długi okres czasu. Ale to oczywiście też jest nasza karma – chcieliśmy tego doświadczyć, więc tego doświadczamy. Szczególnie ważne, jest że w trakcie nagłej śmierci łatwo o całkowitą dezorientację, więc potrzeba mieć mantrę na tę chwilę – na chwilę swojej śmierci. Nazywamy tę mantrę Pran Sutrą.

Pran Sutrę praktykujesz jeszcze za życia tak, by pomogła ci przejść przez proces umierania i śmierci bez wpadnięcia w dezorientację, albowiem problemem z umieraniem jest to, że wpada się w stan podobny do snu, i nie wie się że się umarło, nie wie się co się z nami dzieje i jest się w zupełnym pomieszaniu. Można też czuć się okropnie z powodu rzeczy, które się zrobiło we właśnie kończącym się życiu, i wtedy jest niezły bigos. I może się wtedy stać tak, że z powodu tego pomieszania nie zobaczy się tunelu wyprowadzającego poza pole elektromagnetyczne Ziemi, i pozostanie się krążąc wokół swych dzieci, przyjaciół, partnera, usiłując żyć poprzez nich, i to jest okropne.

Panorama śmierci – czasami zwana jest trzema sekundami śmierci – składa się z trzech kroków. Pierwszy krok: widzisz swą wizję narodzin, widzisz co zamierzałeś zrobić, osiągnąć w życiu, które właśnie zamknąłeś. Jest tu więc cała lista: chciałem nauczyć się tego, chciałem uzyskać to, chciałem uwolnić się od tamtego. Drugi krok, albo druga sekunda śmierci to nagle widzisz – i dlatego nazwane to jest panoramą śmierci – jakby obraz rozwijanym na zboczu wzgórza albo sekwencją filmu wideo, gdzie widzisz wszystkie ważne decyzje podjęte przez siebie w tym życiu oraz ich skutki dla ciebie i dla innych, z którymi było się związanym. I nie ma tu jakiegoś abstrakcyjnego dobra i zła, ale jest porównanie z wizją narodzin i pierwotnymi intencjami. W oparciu o te dwa pierwsze kroki przechodzisz do trzeciego, gdzie osądzasz samego siebie: czy dopełniło sie większości ze swej wizji narodzin, czy też całkowicie jej chybiło? I w oparciu o to doznaje się pewnego nastroju – rasa – jest się zdruzgotanym, lub szczęśliwym, i tu jest właśnie bardzo potrzebna Pran Sutra, by łatwiej sobie wybaczyć. Najlepszym przygotowaniem na śmierć jest praktykowanie swojej Pran Sutry i wybaczanie wszystkim, z którymi miało się kłopot.

Gdy umiera się przepełnionym złością, gniewem, nienawiścią, jest to dużo bardziej trudne, gdyż mając taki właśnie zły obraz tego, co się właśnie nam wydarza, powiększamy zamieszanie i cierpienie, i chybiamy tunelu, co jest zasadniczym problemem. Mówi się że po śmierci jest otwarty tunel przez 17 dni i można przezeń przejść z planu ziemskiego na astralny. Po tym czasie on się zamyka, i pozostaje się tu na planie ziemskim. Nie na zawsze, ale przez długi czas. Są ludzie, którzy mogą nam pomóc się z tego wydostać oraz są też pewne okazje duchowe, jak na przykład podczas Jogi Białej Tantry, gdy stwarzamy ten tunel, przez który przechodzą tysiące dusz. To jest jeden z powodów dla których gdy ktoś umiera śpiewamy ‘AKAL’, by przypomnieć tej osobie: ‘Hej, nie jesteś martwy, po prostu kontynuuj, nie utykaj w tym miejscu’. AKAL znaczy: nieśmiertelny, niezniszczalny.

Tak więc dla nas najważniejsze jest gdy umieramy byśmy pozostali skupieni., zachowali klarowność, a bardzo w tym pomaga Pran Sutra, mantra na chwilę śmierci. Praktykujesz ją jeszcze za życia, i masz ją ze sobą kiedy umierasz, co może stać się w każdej chwili, może dzisiaj, może jutro.

Potrzebujesz więc Pran Sutry i lepiej wybierz ją teraz. W tradycji Jogi Kundalini najczęściej wybieramy jedną z następujących czterech mantr:

RAM. Gdy strzelono do Ghandiego, wymówił RAM, co było jego Pran Sutrą; można to było oglądać na starym filmie Richarda Attenborough o życiu Mahatmy Ghandiego. RAM znaczy ‘Boże, pomóż mi!’ To jest trochę tak jak w chrześcijaństwie – ten Wielki Bóg poza mną, który ma przyjść i pomóc mi. To może być właściwa rzecz w takiej chwili, gdyż czujesz się tak bardzo niepewnie.

Drugą Pran Sutrą jest HAR. Jest to Pran Sutra, którą wybiera się wtedy, gdy w tym życiu popełniło się wiele ciężkich błędów; zabiło się kogoś, rozwiodło, Bóg jeden wie co jeszcze, - jest cała lista błędów. Wie się o tym, i nie chce się zostać przez to zmiażdżonym podczas osądu samego siebie po obejrzeniu panoramy swego życia, gdy obejrzało się ponownie swoją wizję narodzin a potem zobaczyło, co rzeczywiście się z tego osiągnęło w tym życiu. Wtedy mówisz HAR. HAR to coś jakby: ‘Trzymam się, pomimo iż jest bardzo ciężko’.

Trzecią Pran Sutrą jest SAT NAM. Znamy i używamy Sat Nam jako pozdrowienia, a gdy używamy SAT NAM jako Pran Sutry, wtedy pozdrawiamy naszych przyjaciół i krewnych, pozdrawiamy anioły: ‘Przyjdźcie się ze mną zobaczyć, czuję się samotnie i chcę, byście tu byli’.

Ostatnią Pran Sutrą jest ŁAHEJ GURU. ŁAHEJ GURU znaczy: ‘Z radością umieram, cieszę się na śmierć. To jest coś dobrego, jest już na to czas, i wyglądam wszystkich tych zmian oraz przekształceń, jakie wraz z nią przyjdą. Jestem gotów by przejść do czwartego i piątego eteru’. I jeśli wypowie się to we właściwy sposób, to nie musi się nawet zawsze przechodzić przez tę panoramę śmierci oraz ocenianie i osądzanie samego siebie, tylko przeskakuje się od razu na wyższe poziomy. Czwarty i piąty eter to te poziomy astralne, na których nie ma już konieczności wcielania się w ludzkie ciało by wzrastać duchowo. Nie jest się jeszcze całkowicie spełnionym w swoim rozwoju, ale już wyszło się z koła narodzin i śmierci.

Wcześniej wybraną Pran Sutrę można zmienić w dowolnym czasie. Pran Sutrę praktykujemy powtarzając ją co wieczór przez jedenaście minut aż się poczuje, że się ją już opanowało mistrzowsko. I kiedykolwiek masz jakiś problem praktykuj Pran Sutrę. A gdy wbijasz gwóźdź i uderzysz młotkiem w palec, to jeśli nie zaklniesz ale odruchowo wypowiesz swą Pran Sutrę, to znak, że się ją dobrze i po mistrzowsku opanowało.